Andora przez stulecia była ubogim, zamkniętym Pirenejami krajem, którego większość mieszkańców utrzymywała się z przemytu. Od początku lat 60-tych kraj ten stał się jednak ważnym punktem na turystycznej mapie Europy. Przyczyną tego były nie tylko walory krajoznawcze i możliwości uprawiania sportów zimowych, ale przede wszystkim niskie ceny w tamtejszych sklepach wolnocłowych.
Historia głosi, że niepodległość Andorze przyznał Karol Wielki, król Franków koronowany w Rzymie na cesarza, w zamian za pomoc w odpieraniu najazdu Maurów. Księstwem, a właściwie współksięstwem (ponieważ podlegało francuskiemu hrabstwu de Foix i hiszpańskim biskupom z Seo de Urgel) Andora została w 1278 r. Do dnia dzisiejszego, z tamtych czasów, zachował się obowiązek płacenia symbolicznej daniny: Francja co drugi rok otrzymuje 2 dolary, Hiszpania co dwa lata dostaje około 8 dolarów, a biskup, co roku 6 szynek, 6 serów i 12 kur.
Wielu mieszkańców Andory uważa, że tradycyjne związki rodzinne i feudalny system rządów stanowią hamulec postępu. W kraju tym kobietom przyznano prawo głosu dopiero w 1970 r., a legalizacja partii politycznych zapewniła pierwszą pisaną konstytucję, uchwaloną zaledwie w 1993 r.
Z książki dowiemy się np., że księciem Andory jest prezydent Francji, poznamy kilka bardzo niezależnych od Wielkiej Brytanii mikrokrajów na Wyspach Normandzkich, z których jeden ? Sark ? jest jedynym krajem w Europie, gdzie panuje (zapisany w konstytucji!) feudalizm, a prawo zezwala mężom bić żony.
Andora Luksemburg Malta Maroko ... Czytelnik tego tomu obok pełnych dziejów (często sensacyjnych i burzliwych) każdego z omawianych krajów, otrzyma również możliwość poznania ich specyfiki, egzotyki i tajemniczości.